Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Racuchy z mielonych migdałów i mąki jaglanej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Racuchy z mielonych migdałów i mąki jaglanej. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 czerwca 2011

Racuchy z mielonych migdałów i mąki jaglanej oraz ... Panele narkotyzowane przez Elę

Robienie przeglądu szuflady z przyprawami w towarzystwie (jeszcze kilkumiesięcznej) córuchny Eluchny nie było najmądrzejszym pomysłem, jaki przyszedł do głowy Mamyeli. Szkoda, że pomysł nie zapukał, nim do niej wpadł. Może gdyby zapukał, dajmy na to w czoło, to Mamaeli głowy ufnie by nie otworzyła i karkołomnego do niej nie wpuściła? Stało się jednak inaczej - jako rodzic Mamaeli potknęła się wczoraj i zaliczyła wpadkę.
Kiedy Mamaeli się zorientowała, że głupi pomysł miała? Wtedy, kiedy świątecznymi piernikami zapachniała cała chata - chata u progu lata! I kiedy zobaczyła, że w ciągu kilku sekund jej niewinna córka Ela przemieniła się w dilera. Nieeeee! Nie przechowujemy w szufladzie z przyprawami nielegalnych środków oburzających, bo odurzających ... W piąsteczki Eleczki dostało się (zamknięte wtedy) opakowanie gałki muszkatałowej znanej ze swojego działania nie tylko aromatyzującego, ale także psychoaktywnego. Na szczęście narkotyzowane przez Elę były tylko panele - zawartość torebki i rozerwane przez córkę opakowanie padły właśnie na nie. Nie zanotowałam na szczęście skutków ubocznych u naszej podłogi, dalej panuje w niej spokój błogi - nie ma nudności i euforycznych stanów ... uff ;)
Niech teraz skołatane serce matuli coś legalnego odstresuje i znieczuli, coś, co nawet w większych ilościach jest zdrowe, ... pyszne, ... migdałowe. Niech dodadzą mi otuchy racuchy!

Racuchy z mielonych migdałów i mąki jaglanej

(Przepis pochodzi z książki pt. "Przemytnicy marchewki, groszku i soczewicy"( którą z całego serca polecam) i znajduje się w dziale dla dzieci. Jestem przekonana, że trochę starsze od Eli dzieciaki zakochają się w tej wersji racuchów, trzeba tylko dać szansę tej miłości.)

1 szklanka kaszy jaglanej
1 szklanka migdałów
1/2 szklanki mąki pszennej tortowej
dwie szczypty sody
szczypta soli
4 łyżki cukru trzcinowego
garść rodzynek (my pominęliśmy)
mleko

sos

2 szklanki truskawek
1/4 szklanki cukru trzcinowego

Przygotowanie

Opłukaną i uprażoną do sucha kaszę jaglaną mielimy w młynku do kawy.

Migdały obieramy ze skórki (Migdały najlepiej podgotować w 2 min. w małej ilości wody, wtedy

bez problemu można je obrać.)

Osuszone np. na patelni migdały też mielimy.

Zmieloną kaszę, zmielone migdały, mąkę, sodę, cukier, sól oraz rodzynki mieszamy i dodajemy tyle mleka, aby uzyskać gęste, racuchowe ciasto.

Racuchy smażymy z obu stron, wykładając łyżką małe porcję ciasta.

Podajemy z truskawkowym sosem. Można go przygotować na dwa sposoby - można udusić truskawki z cukrem lub zmiksować truskawki z cukrem  - my zmiksowaliśmy.

Smacznego! Z dedykacją dla Lenki Z. :)